Któż lubi robienie zastrzyków? Pewnie nikt. Nawet dorośli najczęściej stronią jak mogą od pielęgniarek, a cóż dopiero małe dzieci… Wizyta w przychodni wiążąca się z koniecznością wykonania szczepienia, nigdy nie będzie dla dziecka czymś przyjemnym. Jednak od rodzica zależy, jak bardzo dziecko będzie się jej bało.
W niczym nie pomoże, gdy dzień czy dwa wcześniej przypomnimy malcowi o czekającym go szczepieniu. Dobrych efektów nie przyniesie także rozpamiętywanie poprzedniej wizyty i bólu związanego z podawaniem leku.
Lepszym rozwiązaniem jest po prostu ubranie malucha i zakomunikowanie mu, że udajemy się właśnie do przychodni. Nie należy też ukrywać prawdy przed dzieckiem. Należy mu powiedzieć, że będzie trochę bolało, ale że to szybko minie a dzięki szczepieniu dziecko nie zachoruje na wiele poważnych i niebezpiecznych chorób.
Można także wcześniej zachęcić dziecko do zabawy w doktora, w której będzie ono podawało zastrzyki choremu misiowi lub lali. To dobra okazja do porozmawiania z nim na temat zdrowia. Będąc w przychodni można przypomnieć maluchowi o tej scence i o rozmowie, jaką się z nim wówczas odbyło